|
Otwórz konto w bwin - teraz otrzymasz 100 PLN gratis na zakłady.
HUMOR
Majtki
- Płaci pani mandat - mówi dwóch policjantów, zatrzymując samochód, jadący
z nadmierną prędkością.
- A czy nie mogłabym zapłacić w naturze ?
- Co to znaczy " w naturze " ?
- No , wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
- Potrzebne ci są majtki ?
- Nie !
- Mnie tez nie ...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pieprzony
Matiz
Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira. Siada przy barze i mówi:
- Poproszę setkę. Tfu! (spluwa na podłogę) Pieprzony Matiz...
Barman się zdziwił, ale nalał mu setkę. Facet wychylił duszkiem i mówi:
- Barman, jeszcze seteczkę. Tfu! Pieprzony Matiz...
Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wychylił i mówi:
- Jeszcze jedna setka. Tfu! Pieprzony Matiz...
Barman mu nalewa i pyta:
- Ok, niech pan zamawia co pan chce, ale czemu za każdym razem pan spluwa
i przeklina jakiego? Matiza?
- Wie pan co? - mówi kierowca - Zakopałem się w zaspie 30-tonową Scanią i
nie mogę wyjechać. Podjeżdża matiziak, wysiada kierowca i mówi, że mnie
wyciągnie. Ja mu na to: "Panie, jak mnie pan wyciągniesz tym Matizem, to
ja panu ze szczęścia laskę zrobię!".
- TFU ! PIEPRZONY MATIZ
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
30 ton
kanarków
Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelka naczepa, facet wsiada,
jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje,
kierowca redukuje biegi a samochód traci siłę i zatrzymuje się. Kierowca
wyjmuje z pod siedzenia bejsbola i wali dookoła w plandekę. Autostopowicz
zrobił oczy jak 5 zloty, ale widzi ze kierowca wkurzony wiec o nic nie
pyta. Ruszają dalej. Po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, ale
tym razem autostopowicz nie wytrzymuje i pyta co jest grane. Kierowca na
to:
- wiozę 30 ton kanarków, samochód ma ładowność 15 ton, wiec nie ma mowy,
połowa musi latać!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odświeżacz
powietrza
Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona
blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak
pijana !
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie
spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie
uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost
a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne
drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Świnia !
Górzysta droga. Facet prowadzi samochód. Naprzeciw niego jedzie drugi
samochód, który prowadzi kobieta. Gdy się mijają kobieta uchyla okno i
krzyczy:
- ŚWINIA !
Facet natychmiast uchyla swoje okno i odkrzykuje:
- DZIWKA !
Facet jedzie dalej i gdy wjeżdża w następny zakręt wpada na świnię stojącą
na środku drogi...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|
Quattro
Pięciu Belgów w Audi Quattro jechało do Francji.
Francuski celnik odmówił wpuszczenia ich do Francji argumentując:
- W samochodzie typu Quattro mogą jechać tylko cztery osoby !
- Audi Quattro to tylko nazwa i może nim jechać pięć osób !
- Nie wciskajcie mi tu ciemnoty. Wiem dobrze, że Quattro oznacza
cztery !
- Chcemy zobaczyć się z kierownikiem zmiany !
- Niestety nie może podejść. Zajęty jest dwoma kolesiami w Fiacie
Uno !
|
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
0,8 promila
Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo
z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik
- Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca.
- Niech żona dmuchnie.
- Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
- 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
- Janek, alkomat nam się zepsuł.
Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
- Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie
zaszkodziło, a nam pomogło.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przegląd
auta
W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na
kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili
mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, ze złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu tez do wymiany. Klocki i tarcze tez. I płyn hamulcowy i w
chłodnicy i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:
- No to bierz się pan w końcu za mój !
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Parking
strzeżony
Pewien biznesmen przed wyjazdem do Europy podjechał swoim Rolse Roycem pod
bank na Manhattanie. Poprosił o pożyczkę na 2 tygodnie w wysokości 5000
USD. Jako zabezpieczenie zostawił w zastaw swój samochód. Pracownik banku
dla bezpieczeństwa wprowadził samochód na teren banku. Po powrocie z
Europy biznesmen poszedł do banku, zwrócił pożyczone 5000 USD i zapłacił
12 USD odsetek. Zaintrygowany pracownik banku zapytał biznesmena:
- Czemu taki bogaty człowiek jak Pan pożyczył 5000 USD?
- A gdzie indziej na Manhattanie mógł bym zaparkować mój samochód na
parkingu strzeżonym za 12 USD?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Spór
Elektryk, mechanik i informatyk jadą samochodem. Nagle z autem zaczyna się
dziać cos dziwnego.
Elektryk natychmiast stwierdza:
- Instalacja elektryczna nawala.
- Nie to silnik pada - zaprzecza mu mechanik i w moment wybucha sprzeczka.
W końcu proszą informatyka o rozstrzygnięcie.
Ten stwierdza:
- Wiecie co? A może zgaśmy go i odpalmy z powrotem ...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
R E K L A
M A
Typuj zakłady i wygrywaj. Otwórz konto i otrzymaj 100 PLN gratis na
zakłady. |